Polonia ·
Mała plaża, którą można zabrać ze sobą za darmo: „La Playa del Mal Pas” i cały katalog Mike'a Sain't Louisa do pobrania bez opłat
Madrycki artysta indie alternatywnego, który przedstawia się jako „pierwszy cantautor AI”, opowiada o ukrytej plaży w Benidormie, gdzie spędzał dzieciństwo – i udostępnia wszystkie swoje 273 single wraz z tekstami za darmo, bez sklepu i bez pośredników

Madryt, 25 października 2026 r. – Benidorm zna niemal każdy, kto choć raz szukał w Europie taniego słońca: wieżowce nad zatoką, długie plaże, tłumy turystów. Mało kto jednak słyszał o Playa del Mal Pas – maleńkiej plaży schowanej między portem a starym miastem. Dla Mike'a Sain't Louisa, artysty indie alternatywnego z Madrytu, który przedstawia się jako „pierwszy cantautor AI” (pierwszy pieśniarz-autor AI), to miejsce najważniejsze. Poświęcił mu piosenkę „La Playa del Mal Pas”. I, jak każdy z jego utworów, oddaje ją słuchaczom za darmo: do słuchania i do pobrania, razem z pełnym tekstem.
To właśnie ten gest – muzyka bez kasy, bez sklepu, bez pośredników – jest najprostszym sposobem, by poznać artystę, o którym w Polsce wciąż mówi się niewiele.
Plaża, która widziała wszystko
W tekście, którym Mike przedstawia piosenkę, pisze, że Playa del Mal Pas zawsze była jego „sekretnym schronieniem” w Benidormie. To tam spędził większość wakacji, które pamięta: patrząc na horyzont, marząc o ucieczce i czując, że przez chwilę wszystko do siebie pasuje.
Ale czas i ból zmieniają spojrzenie. Na tej samej plaży – pisze dalej – odkrył, czym jest narcyzm, a później także „podwójny narcyzm”. Mimo to wciąż tam wraca, choćby we wspomnieniach. Każda fala przypomina mu o kimś, kim już nie jest, ale też o tym, co udało mu się przetrwać. Plaża „widziała wszystko”: jego lata, jego rany i jego wolę, by żyć dalej.
Zakończenie tej notatki brzmi jak puenta całej piosenki: plaża jest wciąż taka sama, choć on już nie. „I to też jest może miłość”.
„Każdy ma takie miejsce” – mówi Mike. „Kawałek ziemi, który zna cię lepiej niż ludzie. Moje ma kilkadziesiąt metrów piasku i nic nadzwyczajnego. Napisałem o nim piosenkę, bo nie umiałem mu podziękować inaczej”.
Piosenka o miejscu, które przetrwało razem z nim
W tej historii nie ma wielkich wydarzeń ani dramatycznych zwrotów. Jest mała zatoczka, której nie znajdzie się na pocztówkach, jest chłopiec patrzący w morze i jest dorosły człowiek, który po latach rozumie, że tamte lata kryły w sobie więcej, niż chciał wiedzieć. Mike nie opisuje szczegółów, nie wskazuje nikogo palcem. Zostawia słuchaczowi samo uczucie: mieszankę czułości i bólu, która towarzyszy powrotom do miejsc dzieciństwa.
Właśnie dlatego piosenka działa także na kogoś, kto nigdy nie był w Benidormie. Każdy ma swoją Playa del Mal Pas – jezioro z wakacji u dziadków, kawałek Bałtyku, ławkę w parku, na której wszystko się zaczęło albo wszystko się skończyło. Wraca się tam we wspomnieniach, nawet jeśli w rzeczywistości dawno się tam nie było.
„Kiedyś myślałem, że trzeba wybrać: albo kocham to miejsce, albo je przekreślam, bo tam zaczęło się coś złego” – mówi Mike. „Dziś wiem, że można mieć jedno i drugie naraz. Ta plaża jest i moim schronieniem, i moją raną. I nadal jest piękna”.
To zdanie dobrze oddaje ton całego utworu: bez rozliczeń, bez patosu, z dojrzałą zgodą na to, że przeszłość bywa jednocześnie jasna i ciemna.
Dlaczego za darmo?
Wszystkie utwory Mike'a Sain't Louisa – 273 single składające się na projekt PLANETA GAYFOLK – można słuchać i pobierać bezpłatnie na jego oficjalnej stronie internetowej. Przy każdej piosence znajduje się jej pełny tekst. Nie ma tam sklepu, nie ma koszyka, nie ma nic do kupienia. Muzyka jest dostępna również w serwisach Spotify i Deezer oraz na głównych platformach streamingowych.
Dla artysty to nie chwyt marketingowy, lecz konsekwencja tego, dla kogo pisze. Mike opowiadał publicznie, że z pomocą specjalistów przekuwa w muzykę lata związków z narcystycznymi partnerami. Robi to po to, by pokazać przemoc narcystyczną i psychologiczną oraz jej ślady w zdrowiu psychicznym – i żeby osoby, które przez to przechodzą, poczuły się zauważone i wysłuchane.
„Jeśli piszę dla kogoś, kto właśnie przechodzi przez najgorszy okres w życiu, to nie mogę mu stawiać bramki z ceną” – tłumaczy. „Taka osoba nie ma głowy do zakładania kont i wpisywania numeru karty. Ma mieć piosenkę. Od razu. I tekst, żeby mogła przeczytać, że ktoś przeżył to samo”.
Jak słuchać i pobierać krok po kroku
Najprościej zacząć od strony https://mikesaintlouis.com. Każdy utwór ma tam swoje miejsce: można go odtworzyć, pobrać na swoje urządzenie i przeczytać tekst w oryginale. To szczególnie ważne dla polskich słuchaczy, bo większość piosenek jest po hiszpańsku – mając tekst przed oczami, łatwo sięgnąć po tłumacza i zrozumieć, o czym naprawdę śpiewa się w danym utworze. Część katalogu powstała także po angielsku, francusku i portugalsku.
Kto woli korzystać z ulubionej aplikacji, znajdzie całą muzykę w serwisach Spotify i Deezer oraz na innych głównych platformach. Projekt można śledzić na Instagramie: @planetagayfolk.
„La Playa del Mal Pas” to dobry początek, bo jest piosenką bardzo osobistą, ale zrozumiałą dla każdego. Od niej łatwo przejść dalej – do utworów zabawnych, kampowych i zuchwałych, z których artysta jest najbardziej znany.
Kim jest Mike Sain't Louis
Mike Sain't Louis to artysta indie alternatywnego z siedzibą w Madrycie. Jest autorem tekstów, kompozytorem, producentem muzycznym, dyrektorem artystycznym i prezesem własnej niezależnej wytwórni, która nosi jego nazwisko: MIKE SAIN'T LOUIS. Nie ma za sobą wytwórni płytowej ani pośredników.
Sam pisze wszystkie teksty. Muzyka i partie wokalne powstają przy użyciu sztucznej inteligencji, którą traktuje jak narzędzie produkcyjne i aranżacyjne – podobnie jak inni muzycy traktują syntezator. Słowo, pomysł i kierunek artystyczny należą do niego. Stąd określenie „pierwszy cantautor AI”: chodzi o autorstwo, nie o głos.
„Sztuczna inteligencja to mój instrument, a nie mój autor” – podkreśla. „Bez moich tekstów nie ma tu nic. Z nimi jest cała planeta”.
Wielu słuchaczy odkryło go w 2024 roku, gdy piosenka „Tan Cateto” stała się viralem na TikToku.
Planeta, na którą każdy ma bilet
PLANETA GAYFOLK to 273 single i ponad 280 teledysków, które powstawały przez mniej więcej dwa lata pracy – nie w pośpiechu, lecz utwór po utworze. Sercem projektu jest trylogia GAYFOLK: trzy albumy pomyślane jako jedna podróż. Pierwszy nosi tytuł „Descubierto un nuevo planeta llamado GAYFOLK” („Odkryto nową planetę o nazwie GAYFOLK”), drugi „Ojalá se pudiera viajar a GAYFOLK” („Gdyby tylko można było polecieć na GAYFOLK”), trzeci „El día de la liberación” („Dzień wyzwolenia”). Celem podróży jest planeta, na której każdy może żyć dokładnie taki, jaki jest.
Stylistycznie to queerowy pop alternatywny: bezczelny, bez cenzury, z humorem i kampem. Rozpiętość jest duża – od electropopu po coplę, tradycyjną hiszpańską pieśń pełną dramatu, od popu alternatywnego po balladę. Tematy to miłość, rozstania, byli partnerzy, wścibskie sąsiadki, życie queerowe w Hiszpanii, wyzwolenie i zdrowie psychiczne. Niektóre teksty są dosadne i to także część jego twórczości.
„La Playa del Mal Pas” należy do cichszej strony tego świata. Nie ma w niej żartu ani prowokacji – jest pamięć o miejscu i o tym, kim się było.
Dlaczego to może zainteresować polskich słuchaczy
Benidorm i Costa Blanca to dla wielu osób w Europie synonim wakacji. Piosenka pokazuje to wybrzeże od strony, której nie ma w folderach biur podróży: oczami kogoś, kto wracał tam co roku jako dziecko i kto po latach zrozumiał, ile ta plaża widziała.
Ważny jest też sam model dystrybucji. W czasach, gdy coraz więcej treści jest za paywallem, artysta, który oddaje cały katalog za darmo i dokłada do tego teksty, robi coś nietypowego. Dla polskiej publiczności zainteresowanej niezależną muzyką z Hiszpanii, queerową kulturą albo pytaniem, jak sztuczna inteligencja zmienia pracę twórców, to łatwy i bezpłatny punkt wejścia.
„Nie znam polskiego, ale wiem, że w Polsce też są ludzie, którzy długo milczeli o tym, co działo się w ich domach i związkach” – mówi Mike. „Jeśli ktoś w Krakowie czy w Gdańsku pobierze tę piosenkę, wrzuci tekst do tłumacza i rozpozna w nim swoją historię, to znaczy, że warto było ją wypuścić bez ceny”.
Zdjęcie dołączone do tego komunikatu pokazuje Mike'a o zmierzchu przed kopułą obserwatorium, z pierwszymi gwiazdami nad głową i światłami miasteczka w dole. To dobry obraz dla piosenki o patrzeniu w dal: o horyzoncie, który kiedyś oznaczał ucieczkę, a dziś – spokój.
Gdzie słuchać i pobierać za darmo
„La Playa del Mal Pas” oraz cały katalog PLANETA GAYFOLK można słuchać i pobierać bezpłatnie, z tekstem każdej piosenki, na oficjalnej stronie: https://mikesaintlouis.com. Muzyka jest dostępna także w serwisach Spotify i Deezer oraz na głównych platformach streamingowych. Instagram: @planetagayfolk.
O Mike'u Sain't Louisie
Mike Sain't Louis jest artystą indie alternatywnego tworzącym w Madrycie, który sam nazywa siebie „pierwszym cantautorem AI”. Pisze wszystkie swoje teksty i odpowiada za kompozycję, produkcję oraz kierunek artystyczny, a muzykę i wokale generuje za pomocą sztucznej inteligencji, swojego instrumentu. Jako założyciel i prezes niezależnej wytwórni MIKE SAIN'T LOUIS wydaje wszystko samodzielnie, bez pośredników. Jego projekt PLANETA GAYFOLK obejmuje 273 single, ponad 280 teledysków i trylogię GAYFOLK – queerowy pop alternatywny po hiszpańsku, angielsku, francusku i portugalsku, w całości dostępny do pobrania za darmo.
Kontakt dla mediów
Mike Sain't Louis – wytwórnia MIKE SAIN'T LOUIS E-mail: info@mikesaintlouis.com Strona: https://mikesaintlouis.com Instagram: @planetagayfolk